top of page
Szukaj
  • Konrad Matysek

Własne narzędzia i pomoce

Po raz kolejny pisząc tekst mam ochotę zacząć od słów: dawno, dawno temu...


Jest tak dlatego, że jak pewnie zauważyłeś dzisiejsze stolarstwo tradycyjne czerpie garściami z tego co nauczyli się przez wieki nasi przodkowie. Stolarstwo to zajmuje nam też więcej czasu i energii niż nowoczesne meble produkowane na skale masową, bądź indywidualnie zamówione meble z płyt meblowych. Różnica ta jest tak ogromna, że w zasadzie niektóre produkty jak np. kuchnie drewniane zostały niemal całkowicie wyparte przez płyty meblowe, fornirowane, lakierowane itp. Dla przeciętnego porównania, w ciągu dnia wprawiony zawodowiec potnie, oklei a być może nawet skręci korpusy meblowe przeciętnej kuchni. Dla porównania podobny proces przy drewnie w zasadzie polega na poświęceniu jednego dnia na wybraniu, wyselekcjonowaniu i przetarciu wstępnym tarcicy, być może wyrównywaniu elementów. Podobny więc proces trwałby co najmniej kilka dni w stosunku do płyty meblowej, pod warunkiem, że stolarz dysponuje sprawnym i nowoczesnym sprzętem.


Jak można więc zauważyć przy drewnie po prostu jest więcej czynności do wykonania, cięcie, równanie, cięcie, obrabianie, klejenie, szlifowanie, wykończenie...


Są jednak też meble, które w stolarce mają się znakomicie, a wyparcie ich przez materiały drewnopochodne jest mało prawdopodobne. Są to np. Krzesła, łóżka, stoły itp. Oczywiście są i stoły z płyt meblowych, jednak zwróćmy uwagę na ich formy. Mimo tak rozwiniętej technologii, różnych oklein PCV, meble z płyt meblowych są zachowane w prostych formach, z monotonną krawędzią, z widocznym oklejeniem brzegów...


Wśród stolarki jednak zmienia się podejście i znajdziemy przy meblach zawsze jakieś indywidualne ozdobniki. Elegancko fazowane krawędzie, różne wstawki, widoczne łączenia dodające smaku, widoczne i wyczuwalne usłojenie drewna bez widocznych brzegów w innym kolorze, ale przede wszystkim indywidualne formy kształtu. Np. Krzesła z wygiętymi w łuk tylnymi nogami, lub rzeźbione wezgłowie łoża małżeńskiego; to są elementy wykonywane tylko dzięki rzemiosłu jakim jest stolarstwo i tylko dzięki materiałowi, który mamy wśród nas.


Bardzo boli jednak, że tak wiele osób nie docenia tego co nas otacza. Bardzo boli, że ekolodzy biją na alarm o wycinkach drzew i pozyskiwaniu ich na materiał opałowy i surowcowy; a tak niewiele osób wykorzystuje to co mamy. A są palety, coraz bardziej popularne jako fotele na taras czy całe zestawy wypoczynkowe, nie potrzeba więc wyrzucać drewna, żeby kupić meble ze sztucznych materiałów, które aby wyprodukować trzeba nieco zanieczyścić środowisko. Wśród nas są też stare domy do rozbiórki, których z jakiś powodów nikt nie dotyka, a przecież jest wiele osób które czekają tylko, aż ktoś to zaproponuje. Dlaczego? Bo mamy popyt na meble antyczne, rustykalne i surowe... Wyobrażasz sobie jak wygląda stół z drewna ponad 100 letniego, które służyło od ścięcia i wysuszenia jako element konstrukcji domu? Ile w tym historii, wojna, komunizm, wolne czasy...


Lecz nie o tym dziś mowa, a powoli dążę do meritum sprawy. Mianowicie elementy stolarskie są często wyjątkowe, ponieważ zrobione zostają przy pomocy różnych technik, a ogranicza nas jedynie wyobraźnia i spryt. Na szczęście my Polacy mamy tendencję do kombinowania i ułatwiania sobie życia, nie wydając przy tym zbyt wielu złotówek. I dobrze, ponieważ w stolarce często zdarza nam się, że musimy wykonać coś na co nie ma szablonu, albo nie ma narzędzi. I tu z pomocą przychodzą narzędzia własnego wykonania do własnych potrzeb.


Pierwszym z takich pomocy, które na pewno się przydadzą to szablony. Dzięki nim mamy możliwość wykonania powtarzalnych i przewidywalnych rzeczy. A szablony te mogą odzwierciedlać kształty, ale też ułatwiać wiercenia i profile. Dla przykładu, zupełnie prosty i prowizoryczny przyrząd do wierceń pod kątem 90* to kawałek deski o grubości np. 4cm - najlepiej buk, ze względu na twardość i gęstość; w którym na wiertarce stołowej wywiercimy otwory 6;8;10;12 pod idealnym kątem do płaszczyzny 90*. Następnie taka deska stanowi wzór dla naszego materiału i możemy przez te otwory wiercić w następnych elementach. Oczywiście, nie chcę aby ktoś zarzucił mi błąd, nie jest to metoda dokładna na miarę rzemieślnika, jednak lepsze to niż wiercenie z ręki :)


Szablony mogą służyć jako wzór kształtu, np nogi do stołu. Dzięki takiemu szablonowi np. ze sklejki, możemy za pomocą choćby frezarki, uzyskać identyczny kształt na każdej kolejnej nodze. Jest to tak ważne, ponieważ jak już teraz warto zauważyć, wykonanie przez stolarza mebla bardziej skomplikowanego wymaga zrobienia czegoś więcej niż skręcenie. I tak jeśli nie robimy na skalę masową, często bywa tak, że na jedną konkretną realizację musimy stworzyć i wyprodukować w pierwszej kolejności wzór, schemat i pomysł aby móc w drugim etapie myśleć o właściwej realizacji. I tak małym problemem stają się profilowane nogi do stołu, bo wystarczy jeden schemat, a wysokim wyzwaniem okazuje się np. stworzenie planu wezgłowia, stworzenie planu i kombinacji dla listew koronowych pod sufit itp.


Oczywiście nie są to jedyne pomoce stolarskie. Bardzo Często robi się własne stoły warsztatowe, np dla frezarki Górno wrzecionowej. Co prawda jest ona przeznaczona do pracy od góry elementu, jednak ze względu na rodzaj mocowania frezu, tzn. na tulei oraz istnienia wielu frezów z tulejami dystansującymi jest mega praktycznie i wygodnie zamontować taką frezarkę od dołu. Szybko i wygodnie obrobimy krawędzie a także czopy, uchwyty wpuszczane i inne profile.





Co dalej... Kątomierz składany, regulowany. Takie kątomierze są na rynku i można je kupić bez większych problemów. Jednak duży regulowany kątomierz, to nieco inna para kaloszy. Można więc wykonać z listewek regulowany przymiar, który stanie się jednym z podstawowych narzędzi przy pomiarach kuchni w zabudowie. Ściany nie zawsze są proste i mają miedzy sobą kat 90*. Chyba nie trzeba więc tłumaczyć, że wycięcie blatu pod kątem 90* spowoduje szczelinę przy jego krańcu między blatem a ścianą. Aby temu zapobiec należy dociąć blat zgodnie z krzywizną ściany. I tu z pomocą przychodzi własnoręcznie zrobiony przymiar. Przymierzamy, ustawiamy i blokujemy na stałe. A później w warsztacie wystarczy dołożyć do blatu kątomierz i odrysować właściwą linię cięcia. Czyż to nie proste? Proste, jednak kto by na to wpadł jak nie stolarz.


Młotki drewniane. Młotki drewniane różnej wielkości są niezbędne w pracy stolarza meblowego, przy meblach drewnianych. Oczywiście, że kupimy gotowe młotki za krocie. Jednak po co skoro z odpadu można ładnie obrobić obuch, a styl w markecie kosztuje 2zł? No właśnie, niekiedy narzędzia własnoręcznie zrobione są tak proste, że o nich zupełnie nie myślimy.


Możemy wykonać również wzór 45*, kąta bardzo często używanego w stolarstwie. Łącząc dwa elementy na klej zacięte po 45* każdy można stworzyć również tzw. korytko i tam ścisnąć wszystko ściskami.


Apropo korytek. Nie posiadając ukośnicy, a mając zadany niestandardowy kąt, np. podczas zacinania nóg taboretów z nogami skośnymi, warto wykonać sobie korytko i naciąć je pod zadanym kątem piłą ręczną. dzięki temu każdą z nóg zatniemy pod tym samym kątem, co sprawi, że całość będzie powtarzalna i ładna. Podobnie jest z zaoblaniem rogów np. siedziska krzesła. Nie mając wzoru stalowego, można samemu wykonać jedno zaoblenie, które posłuży jako wzór do następnych. W kolejności należy przymocować wzór i frezem z tuleją zaoblić do niego.


Bardzo ciekawa rzecz to np. cyrkiel do frezarki górnowrzecionowej. Te w zestawach zazwyczaj są mało praktyczne i nie można na nich wykonać mniejszych otworów. Trzeba więc wymyślić swój własny, dopasowany do danej frezarki cyrkiel, aby móc ze spokojem wykonać niemal każdy otwór.


Przykładów jest tak wiele, że nie sposób wszystkie omówić. W zasadzie jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma. A jak się nie ma nic, zawsze możemy spróbować wykonać wiele rzeczy samemu. Szafki warsztatowe, wózki jezdne, przykładnice, wzory, szablony, stoły do frezarek i wiele wiele innych. Jak tylko przyłożymy się odrobinę do danej pomocy warsztatowej, możemy uzyskać niekiedy więcej niż nam się wydaje.


Tymczasem, zabieram się za wykonywanie dalszego wyposażenia warsztatu i wzorów ramiaków drzwiowych.


Do usłyszenia

Konrad M.

45 wyświetleń0 komentarzy

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie
bottom of page